Menu

kantoronline pl

2017 01 28 Błatnia, Klimczok

    Góry zachwycają, inspirują, porządkują wiele ludzkich spraw. Jedni szukają w nich chwili relaksu i spokoju, inni rozrywki. Powodów aby ruszyć w górę z plecakiem jest wiele, być może dlatego Klub Turystki Górskiej ‘’Perć” doczekał się swojego 50-tego wyjazdu. Został on zaplanowany na 28-ego stycznia a celem były zworniki: Błatnia (917 m n.p.m.) i Klimczok (1117 m n.p.m.).
Wstając rano chyba nie każdy był przekonany o słuszności wyjścia z domu. Za oknem termometr brutalnie pokazywał minusową temperaturę a niebo pokrywały gęste chmury i smog. Około godziny ósmej pod siedzibą klubu na Maczkach zebrała się grupa uzbrojonych w ciepłe ubrania, plecaki pełne jedzenia i termosy z gorącymi, rozgrzewającymi miksturami śmiałków, którzy postanowili wspólnie pokonać zaplanowaną wcześniej trasę. Tego dnia do grona „Perciowców” dołączyły dwie nowe osoby.

   blatnia klimczok 1 tk 018    blatnia klimczok 1 tk 029

 

    Osiemnasto osobową grupą ruszyliśmy w stronę Beskidu Śląskiego. Po drodze, tradycyjnie zatrzymaliśmy się na stacji, aby dzień rozpocząć od dobrej kawy. Po dotarciu do celu okazało się, że mamy szczęście, na niebie świeciło piękne słońce, przez co, temperatura zdawała się znacznie przystępniejsza. Zwartą grupą ruszyliśmy z okolic Jaworza szlakiem czerwonym w kierunku Błatniej. Początek nie był lekki, już na wstępnie rozgrzewkę zapewniło nam dość ostre podejście. Dalej, już zdecydowanym krokiem kierowaliśmy się w stronę Błatniej. Po drodze podziwialiśmy zachwycający zimowy krajobraz.

blatnia klimczok 1 tk 023    Od skąpanych w śniegu i słońcu szczytów nie sposób było oderwać wzroku a jednak mimo wszystko trzeba było zachować ostrożność i patrzeć pod nogi, gdyż miejscami było odrobinę ślisko. Wędrówka do schroniska zajęła nam kilka godzin. Błatnią warto jest odwiedzić przede wszystkim ze względu na widoki. Okolica znana jest z rozległych i pięknych panoram gór Beskidu Śląskiego, które podziwiać można nawet przez okno schroniska, siedząc i popijając grzańca. Tak też zrobiła spora część naszej ekipy, inni postawili na zalewajkę lub inne sycące dania. Czas na regeneracje sprytnie wykorzystał Michał, który doskonale przygotował swoją przemowę. W końcu to 50-ty wyjazd, doskonała okazja, aby zaimponować wszystkim przedstawiając kilka faktów i liczb dotyczących ‘’Perci’’. Oczywiście wywołało to żywą dyskusję i sporo wspomnień.
To wspaniałe, że ktoś wpadł na pomysł stworzenia takiego klubu, że poświęca swój czas dla nas, a co więcej robi to z pasją i zaangażowaniem. Dziękujemy.

    Miło się odpoczywało jednakże czas leci nieubłaganie i pora było się zbierać. Przed schroniskiem zrobiliśmy sobie pamiątkową sesje zdjęciową, po czym ruszyliśmy dalej. I wydawać by się mogło, że sam spacer w górach zimą jest już wystraczająco atrakcyjny i ciekawy, to jednak można go jeszcze ulepszyć. Nasz kolega wpadł na genialny pomysł zabrania ze sobą "jabłuszka" i zamiast męczyć się schodząc z górki pokonywał ją z zawrotną prędkością zjeżdżając.

blatnia klimczok 1 tk 030Kolejnym szczytem były położone na południowy zachód od Klimczoka Trzy Kopce (1082 m n.p.m.). Chwila przerwy, czas dla fotoreporterów, miłośników selfie i w drogę. W dobrym towarzystwie czas i trasa mijają szybko, nim się obejrzeliśmy widniała tabliczka informująca, że kolejny cel, którym był Klimczok został osiągnięty. W nagrodę mogliśmy podziwiać piękną panoramę. Lepszej pogody nie sposób było sobie wymarzyć, słońce i lekki mróz, towarzyszyły nam przez cały dzień, co stworzyło okazję do zrobienia ślicznych zdjęć.

    Końcowy etap podróży obudził w niektórych dzieci, które nie mogły przejść obojętnie obok możliwości jakie dawał spory, stromy skok. Myślę, że poziom adrenaliny podskoczył nie tylko śmiałkom startującym na znalezionym gdzieś worku i „jabłuszku” ale także wszystkim obserwującym te wyczyny, z nadzieją, że nie trzeba będzie interweniować.
Naszą wędrówkę zakończyliśmy około godziny 17 pod stokiem Beskid Arena. Warunki były sprzyjające a szlaki w miarę przetarte więc nie musieliśmy brodzić w głębokim śniegu, jednakże gdy dotarliśmy do czekającego na nas busa, chyba każdy poczuł przyjemne zmęczenie.

Kolejny udany wyjazd! Z niecierpliwością czekamy na następne.

 

Pkt:
Jaworze Jasionki >7> Schr PTTK Błątnia >7> Klimczok >3> Przełęcz Karkoszczonka >1>Szczyrk Biła
Suma: 18

Zdjęcia i materiały z wyjazdu: POBIERZ

Tekst: Weronika Brudka Zdjęcia: Tomasz Kowal, Ewa Gbyl

Galeria:

 

blatnia klimczok 1 tk 001

 

blatnia klimczok 1 tk 002

 

blatnia klimczok 1 tk 003

 

blatnia klimczok 1 tk 004

 

blatnia klimczok 1 tk 005

 

blatnia klimczok 1 tk 006

 

blatnia klimczok 1 tk 007

 

blatnia klimczok 1 tk 008

 

blatnia klimczok 1 tk 009

 

blatnia klimczok 1 tk 010

 

blatnia klimczok 1 tk 011

 

blatnia klimczok 1 tk 012

 

blatnia klimczok 1 tk 013

 

blatnia klimczok 1 tk 014

 

blatnia klimczok 1 tk 015

 

blatnia klimczok 1 tk 016

 

blatnia klimczok 1 tk 017

 

blatnia klimczok 1 tk 018

 

blatnia klimczok 1 tk 019

 

blatnia klimczok 1 tk 020

 

blatnia klimczok 1 tk 021

 

blatnia klimczok 1 tk 022

 

blatnia klimczok 1 tk 023

 

blatnia klimczok 1 tk 024

 

blatnia klimczok 1 tk 025

 

blatnia klimczok 1 tk 026

 

blatnia klimczok 1 tk 027

 

blatnia klimczok 1 tk 028

 

blatnia klimczok 1 tk 029

 

blatnia klimczok 2 eg 001

 

blatnia klimczok 2 eg 002

 

blatnia klimczok 2 eg 003

 

blatnia klimczok 2 eg 004

 

blatnia klimczok 2 eg 005

 

blatnia klimczok 2 eg 006

 

blatnia klimczok 2 eg 007

 

blatnia klimczok 2 eg 008

 

Logo basic orange

Dziękujemy

 

Miejski Klub "Maczki"

ul. Krakowska 26, 41-217 Sosnowiec
tel: 32 294 81 28
mail: biuro(małpa)klubmaczki.pl
NIP: 644 28 80 685

Godziny otwarcia:
12:00-20:00 - w roku szkolnym
10:00-18:00 - w ferie i wakacje
biuro czynne od 8:30

Biblioteka Miejska filia nr13 w Maczkach:

poniedziałek: 10.00 - 15.00 , wtorek, środa, piątek: 12.00 - 18.00
czwartek, sobota, niedziela: NIECZYNNE
tel: 32 292 38 89